Polska Rzeczpospolita Kościelna

Dodane 02 lutego 2009 w kategorii Absurdy,Polityka.

Nie od dziś wiadomo, że rozdział Kościoła od państwa jest w Polsce marzeniem ściętej głowy, ale inwencja naszych polityków w dążeniu do państwa wyznaniowego nadal potrafi mnie zadziwić. Oto Newsweek donosi, że w Sejmie powstał - uwaga - Parlamentarny Zespół na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej, który to zespół ma "zlustrować polskie prawo pod kątem zgodności ze społeczną nauką Kościoła". Lustrowaniem chce się zajmować blisko setka (p)osłów - ponoć głównie z PiS-u, ale idę o zakład, że i z Platformy ktoś się tam zaplątał.

W tym miejscu powinien nastąpić jakiś zgryźliwy komentarz, ale nawet mi się nie chce.


Komentarze [Atom]

  • 1.
    02 lutego 2009, 20:35:11 Aralka

    hahahahahahaha – to jest głupi smiech….


  • 2.
    02 lutego 2009, 20:37:09 TW "Aciddrinker"

    i co w tym złego?


  • 3.
    02 lutego 2009, 20:38:09 Cichy

    Wszystko.


  • 4.
    02 lutego 2009, 20:38:40 TW "Aciddrinker"

    Rozpłacz się i podpal kościół


  • 5.
    02 lutego 2009, 20:39:37 Bartini

    W ramach gorliwości religijnej proponuje zacząć od delegalizacji oprocentowanych kredytów i pożyczek. Poważnie.


  • 6.
    02 lutego 2009, 20:41:16 tulipo

    (Komentarz zmodyfikowany 02.02.2009 o 20:50)

    http://www.youtube.com/watch?v=SHblwHDSHq4 – kilkanaście odcinków, a jeden lepszy od drugiego…

    Te odcinki mówią same za siebie, czym jest religia


  • 7.
    02 lutego 2009, 20:42:54 Magnes

    no cóż, muszę chyba kupić środki antykoncepcyjne na zapas ;] nic innego mnie nie dotknie chyba ;)


  • 8.
    02 lutego 2009, 20:44:32 bounty_hunter

    Bartini: należałoby też dodać bezwzględny zakaz handlu w niedzielę, święta i uroczystości kościelne, oraz zamykać fastfoody w piątki, chyba, że oferują wegetariańskie posiłki.


  • 9.
    02 lutego 2009, 20:45:53 Bartini

    Myślę, że nie będzie mi to w ogóle przeszkadzać, jeżeli faktycznie wprowadzony zostanie zakaz pobierania odsetek od kredytów. Dlatego gorąco kibicuję temu „zespołowi”, aby tą sprawą zajął się w pierwszej kolejności.


  • 10.
    02 lutego 2009, 20:59:43 Piotr Pyclik

    Bartini: ale czemu wtedy ktokolwiek miałby udzielać kredytów?


  • 11.
    02 lutego 2009, 21:15:59 Jajcuś

    No, nie ładnie to wygląda. Miejmy nadzieję, że to tylko nieszkodliwy incydent, tak jak ta słynna modlitwa o deszcz. Paru posłów może się modlić o opady, czy debatować nad zgodnością ustaw z dowolnie wybranymi przesądami, o ile swoich zwyczajów nie narzucają wszystkim. A takiego przebicia może nie będą mieli.


  • 12.
    02 lutego 2009, 21:31:06 Dodek

    Oczywiście, że to nieszkodliwy incydent, mający na celu zmobilizowanie moherowego elektoratu, który nie widzi, jak idiotyczny to pomysł.


  • 13.
    02 lutego 2009, 22:54:30 Piechuła

    Może jak u nas zdelegalizują prezerwatywy to oddamy je borykającej się z HIV Afryce? :D A tak poważnie, to myślę, że niekonstytucyjność takiego organu bardzo łatwo udowodnić.

    P.S. Jak się czyta komentarze małego Adasia, to naprawdę jest śmiesznie :D


  • 14.
    02 lutego 2009, 22:59:43 Mały Adaś ;)

    piechuła – ojj.. niestety nie tak małego. Przechwyciłeś coś, do końca nie zrozumiałeś kontekst – rozumiem, mentalność lewaka.
    A jeśli chodzi o twój śmiech, to nie rozumiem o co chodzi. To raczej ja powinienem się pośmiać z waszej nienawiści do kościoła.


  • 15.
    02 lutego 2009, 23:01:33 Piechuła

    Dla mnie i tak będziesz małym Adasiem, Adasiu. Bo to do Ciebie po prostu pasuje. A może ściślej – do Twoich wypowiedzi, żebyś się nie czepiał mały Adasiu. :D


  • 16.
    02 lutego 2009, 23:05:34 Aciddrinker

    Ależ proszę Cię bardzo Grześku ze Śląska o poglądach, jedynych słusznych – a jakże – socjaldemokratycznych. BTW: znasz opowieść o knurze Napoleonie i jego pomocniku Squealerze? Wasza antykościelna retoryka bardzo mi przypomina ich anty-Snowballową. Podobieństwo uderzające.


  • 17.
    02 lutego 2009, 23:08:08 Piechuła

    „Ależ proszę Cię bardzo Grześku ze Śląska o poglądach, jedynych słusznych – a jakże – socjaldemokratycznych”

    Cóż, uważam, że jest odwrotnie, ale nie będę się z Tobą kłócił mały Adasiu, bo przecież wolność słowa najważniejsza. :)

    A teraz wybacz mały Adasiu, bajkę z morałem masz powyżej, a ja idę spać. Dobranoc mały :).


  • 18.
    02 lutego 2009, 23:09:30 Aciddrinker

    Twoja upierdliwość, jak widać, nie ma granic. Tupnięcie nóżką i dodanie tego samego przymiotnika parę razy w jednej wypowiedzi ma dodać pikanterii czy pokazać jaki jesteś błyskotliwy?


  • 19.
    02 lutego 2009, 23:11:58 Piechuła

    ma pokazać jaki z Ciebie choleryk ;) Ale tak to jest w „okresie dojrzewania”, więc się nie przejmuj. :)

    [/flamemode]*

    * – wszystkie dalsze uwagi proszę kierować do najbliższej ściany. Dziękuję :)


  • 20.
    02 lutego 2009, 23:12:52 ronin

    Na początek należy sprawdzić czy posłowie nadstawiają drugi policzek:)


  • 21.
    02 lutego 2009, 23:14:20 Aciddrinker

    Cudowna riposta, może dodasz coś jeszcze? Napisałeś parę rzeczowych uwag, skwitowałeś jacy głupi i niedojrzali [„mali” – hehe] są Ci, dla których Kościół Katolicki nie jest wrogiem – może zechcesz coś jeszcze dodać Grzesiu?


  • 22.
    03 lutego 2009, 08:38:45 czarnobiaua

    To jeszcze chłopcy się nie skapowaliście, że z Piechułą nie ma sensu dyskutować albowiem jest najmądrzejszy i w pewnym momencie mówi EOT obrażając się, względnie kończąc rozmowę z poczuciem ogromnej wiktorii? ;)


  • 23.
    03 lutego 2009, 09:21:44 torero

    2 uwagi ad vocem:

    1. Czy z tego bądź jakiegokolwiek innego niusa wynikają explicite [poza „braniem pod lupę”] jakieś kroki zagrażające bądź naruszające cokolwiek?

    2. Fascynuje mnie Wasze podejście do demokracji. W wyborach powszechnych, równych itd. można sobie wybrać najgorszego chama, nie mającego pojęcia o polityce, kierując się tylko jakimś jego zdaniem wyrwanym z kontekstu, kolorem włosów albo na chybił – trafił. I całe państwo zaczyna nagle tańczyć tak, jak burakowi podpowiadają jego pastewne „poglądy” i jest OK. Wybrany poseł może kierować się kompletnie debilnym podejściem do świata – może uważać, że na kryzys pomoże rozdawnictwo moich pieniędzy, może głosić inne herezje ekonomiczne czy społeczne, za które na jakiejkolwiek dobrej uczelni dostałby wilczy bilet i jest OK; mało tego, czasem ten zbiór bzdur dostaje etykietkę „światopoglądu”! I prawo tworzy się na podstawie urojeń czy – w najlepszym wypadku – STUPROCENTOWO SUBIEKTYWNYCH wydumań Ciała Ustawodawczego. Ale jeśli tylko wspomni się o kierowaniu się światopoglądem chrześcijańskim – ojeju, biada, padaka, katoland, talibostan, rozmnażać się będzie wolno tylko przez stosownie niewielką dziurkę we włosienicy, a Doda będzie musiała założyć czador. Fascynuje mnie takie dwójmyślenie, naprawdę.


  • 24.
    03 lutego 2009, 12:15:23 Piotr Pyclik

    torero: bo to debile, olej ich. Takie podejście sprzyja spokojowi, uwierz mi. ;)


  • 25.
    03 lutego 2009, 14:12:32 Wojtek

    @ torero
    Piotr ma rację – nie ma co przejmować się trollami.


  • 26.
    03 lutego 2009, 19:18:03 Cichy

    @Bartini

    Wyobrażasz sobie, żeby ktokolwiek chciał udzielać kredytów na zerowy procent? Ja nie bardzo.

    @Piechuła i Aciddrinker

    Byłbym wdzięczny, gdybyście wymieniali te uprzejmości na privie, lub na swoich blogach, zamiast u mnie. Z góry dziękuję.

    @torero

    1. Sam fakt, że zespół parlamentarny ma się czymś takim zajmować, już jest według mnie naruszeniem konstytucji, która explicite mówi o neutralności światopoglądowej państwa. Owszem, raczej nic z tego nie wyniknie, ale pewności nigdy nie ma, a setka posłów to nie jest mało.

    2. Nie wiem, kogo masz na myśli, mówiąc „Wasze”, bo nie widzę tu nikogo, kto by takie poglądy głosił.


  • 27.
    04 lutego 2009, 15:12:47 KP

    >Ale jeśli tylko wspomni się o kierowaniu się >światopoglądem chrześcijańskim

    W każdej chwili, w której „kierowanie się światopoglądem chrześcijańskim” polega na uległości wobec kleru i oczekiwaniu wytycznych, będę przeciwny. To zwykłe stawienie jednej grupy społecznej (kleru) nad innymi, dawanie im niejako głosów wielokrotnych.

    O tyle to irytujące i niesprawiedliwe, że kościół katolicki czerpie potężne korzyści majątkowe z obecnego kształtu budżetu, nie płacąc ani grosza na funkcjonowanie państwa, które obżera (bo ten śmieszny podatek od liczby wiernych nie jest nawet procentem ich korzyści). Założenie jest takie: nie płacisz na państwo-nie masz wpływu na jego politykę. W Polsce wygląda to inaczej, każdy może głosować. Ale nie każda firma ma pełne zwolnienie z podatku dochodowego, przy jednoczesnym zachowaniu silnej grupy lobbystycznej w Parlamencie.


  • 28.
    06 lutego 2009, 11:28:36 John Cooper

    Kolejny durny pomysł pseudo katolików.


Dodaj komentarz