Uzależnienie

Dodane 17 września 2010 w kategorii Literatura.

Co robi prawdziwy mól książkowy, który ma zapas dwunastu książek (w większości ciężkich cegieł) do skonsumowania, ustawiczny niedobór wolnego czasu, a w niedalekiej perspektywie targi książki, gwiazdkę i wyczerpanie miejsca na półkach?

Oczywiście - bez wahania kupuje pięć kolejnych książek.

Ale cóż, istnieją gorsze nałogi;-).


Komentarze [Atom]

  • 1.
    17 września 2010, 20:44:06 n3m0

    Albo załatwia audiobooki i słucha na mp3jce w trakcie każdej czynności, która na to pozwala :)

    No, chyba, że papierowe wersje ceni ponad cały ten nowoczesny elektroniczny śmietnik. :]


  • 2.
    17 września 2010, 20:49:52 Cichy

    Skoro już o tym wspomniałeś, audiobooka na mp3 też mam, ale jego słuchanie idzie mi jak po grudzie - w autobusie/tramwaju przeszkadza hałas (no i rozdziały trwają dłużej niż jazda do pracy), a gdzie indziej praktycznie zawsze się zajmuję czymś absorbującym uwagę. Zdecydowanie wolę czytać niż słuchać.

    Ale fanatykiem papieru nie jestem - jak czytniki wejdą na dobre do gry, przywitam je z otwartymi ramionami.


  • 3.
    17 września 2010, 20:53:59 n3m0

    Jeśli chodzi o czytniki...hmm..gdzieś chyba na joggerze było, że tak nie do końca to jest takie cacy :)
    http://www.youtube.com/watch?v=4DfIDeteDr0

    :)


  • 4.
    17 września 2010, 21:00:01 Cichy

    Zależy jakie - ekran LCD oczywiście do czytania się za bardzo nie nadaje, ale e-ink jest prawie nieodróżnialny od zwykłego papieru, a odświeżenie obrazu zajmuje mniej niż sekundę, więc tylko czekać, aż spadną ceny i poprawi się oferta e-booków...


  • 5.
    17 września 2010, 21:07:59 n3m0

    550 PLN za takie cacko to chyba nie dużo (mimo, że sporo :)).

    A e-booki można tanio znaleźć w sklepie internetowym torrent :)

    Ewentualnie zostaje jeszcze Projekt Gutenberg :)


  • 6.
    17 września 2010, 21:18:34 Cichy

    Biorąc pod uwagę, jak marnie zarabiają pisarze (pomijając amerykańskich krezusów typu King czy Brown), byłbym ostatnią świnią, gdybym ich jeszcze piracił.

    A co do czytników - jak już wspomniałem, targi książki się zbliżają, będzie okazja wszystko obwąchać i powoli pomyśleć nad zakupem. Do tego Empik ma jeszcze przed świętami wypuścić swoją zabawkę, a rynek będzie musiał na to zareagować, więc pewnie w przyszłym roku na coś już się zdecyduję. Trzeba w końcu zacząć oszczędzać lasy, że o miejscu na półkach nie wspomnę;-).


  • 7.
    18 września 2010, 02:14:30 Szymon

    pytanie czy na takim czytniku będę mógł instalować własny soft :>


  • 8.
    18 września 2010, 10:14:12 torero

    Dwunastu? To nie chroniczny brak czasu, to chwilowe zarobienie. U mnie chyba czeka już ze czterdzieści...


  • 9.
    04 października 2010, 19:00:54 Hiliko

    A u mnie jeszcze więcej, bo ponad dwieście ;)). Może Cię pocieszę mówiąc, że również jestem w ogrooomnym nałogu (oczywiście molowo-książkowym:D). Czasem się zastanawiam, czy aby nie sprawia mi większej frajdy kupowanie i świadomość posiadania książek niż samo ich czytanie? Nieee! :)
    Pozdrawiam serdecznie.


Dodaj komentarz