Pożegnanie z królem

Dodane 26 marca 2011 w kategorii Varia.

O wybitności Małysza napisano już wszystko, z użyciem wszelkich możliwych komplementów, a listę jego sukcesów zna chyba na pamięć każde polskie dziecko. Nie będę się zatem silić na oryginalność, tylko powiem krótko: Adam Małysz wielkim skoczkiem był. I moim największym sportowym idolem. Wielka szkoda, że dzisiejszy skok był już ostatnim w jego jakże cudownej karierze.


Chlip, chlip, chlip.


Komentarze [Atom]

  • 1.
    26 marca 2011, 22:31:41 Winhelp

    Mnie zastanawiało, jak na to pożegnanie przypałętał się Witalij Szumbarec, bo trochę nie pasował do całej stawki :) Po swoim skoku cieszył się co najmniej jakby pobił rekord życiowy.

    A Małysz wielkim sportowcem był.


  • 2.
    27 marca 2011, 12:13:01 Cichy

    Mnie zastanawiało, jak na to pożegnanie przypałętał się Witalij Szumbarec

    To pewnie tak, jak z tym motocyklistą z dowcipu: cholera wie, skąd oni się biorą;-).


Dodaj komentarz