Cichy Fragles

skocz do treści

Książki nominowane do nagrody ArtRage 2021

Dodane: 23 czerwca 2021, w kategorii: Literatura

Po rocznej przerwie spowodowanej pandemią bliżej nieokreślonymi zawirowaniami, nagroda literacka ArtRage wróciła do gry, w związku z czym ja również mogę wrócić do raczkującej tradycji recenzowania nominowanych książek w kolejności od subiektywnie najgorszej do równie subiektywnie najlepszej.

Kolejność należy oczywiście traktować z przymrużeniem oka, zwłaszcza że w tej edycji poziom był (z jednym wyjątkiem) naprawdę wyrównany i przez chwilę zastanawiałem się nawet, czy w ogóle nie zrezygnować z układania rankingu. Postanowiłem jednak trzymać się tradycji, nawet jeśli tylko dwuletniej.

Po kolei zatem:



Przeczytane w 2020

Dodane: 13 stycznia 2021, w kategorii: Literatura

Rok 2020, pomimo wszystkich zawirowań, pozostał bez większego wpływu na moje statystyki czytelnicze: 56 książek (36 na czytniku) i 29 komiksów to mniej więcej tyle co w paru poprzednich latach. Jakość natomiast poszła wyraźnie w górę – o ile rok temu miałem lekki niedostatek tytułów godnych polecenia, o tyle tym razem jest ich aż nadto. Oby tak dalej!

Kolejność tradycyjnie chronologiczna:


Paper Girls

Tytułowe paper girls to rozwozicielki gazet – zawód dziś już prawdopodobnie wymarły, ale w latach 80-tych jeszcze popularny. Pewnej nocy (bo gazety rozwoziło się przed wschodem słońca) bohaterki natykają się na paru dziwnych gości i niechcący wdeptują w grubą awanturę. Zawiązanie akcji dość sztampowe, ale ciąg dalszy już nie – awantura wiąże się z podróżami w czasie, więc dziewczyny skaczą między epokami, spotykają same siebie w przyszłości, a fabuła stopniowo tworzy coraz większy supeł. Nie są to wprawdzie komplikacje na poziomie Dark, ale za to mamy dużo szybsze tempo akcji i więcej twistów fabularnych, więc nudzić się i tak nie można. Lekko mnie rozczarowało tylko zakończenie, oczekiwałem czegoś bardziej epickiego – ale i tak całość pozostaje wybitna.



Opowiadania nominowane do Nagrody Zajdla 2019

Dodane: 23 sierpnia 2020, w kategorii: Literatura

W tym roku Polcon ma się wprawdzie odbyć dopiero w listopadzie, ale skoro ebook z nominowanymi opowiadaniami już jest tradycyjnie dostępny na stronie nagrody, to mogę równie tradycyjnie zrecenzować go w sierpniu, bo czemu nie. Jedziemy zatem:


Na skraju światów (Dawid Cieśla)

Komputery kwantowe zrobiły wielkie pierdut, powodując poplątanie czasoprzestrzeni, skutkiem czego w niektóre miejsca lepiej nie zaglądać, bo dzieją się w nich dziwne rzeczy… I to w zasadzie całe opowiadanie. Króciutkie, prawie bez fabuły, z ledwie zarysem świata przedstawionego – sprawia wrażenie raczej wprawki, niż gotowego utworu. Napisane poprawnie, ale nic ponadto, pomysł także mocno oklepany (choć wizję kolekcjonowania alternatywnych książek Lema bardzo szanuję) – czym to sobie zasłużyło na nominację, pojęcia nie mam.



Przeczytane w 2019

Dodane: 13 stycznia 2020, w kategorii: Literatura

Kolejny rok przeminął, by nigdy już nie wrócić – ale przeminął owocnie: 52 książki (29 na czytniku) i 32 komiksy to wynik więcej niż zadowalający, zwłaszcza jeśli uwzględnić, ile ciężkich cegieł znalazło się w tej liczbie. A było ich przynajmniej tuzin.

Jakościowo natomiast, hmm… Niby nie było źle, ale jak przyszło do podsumowania, to znalazłem zadziwiająco mało tytułów godnych polecenia bez zastrzeżeń. Czyżbym robił się coraz bardziej wybredny, czy to tylko statystyczna fluktuacja? Stawiam raczej na to drugie, ale czy słusznie, czas pokaże. A tymczasem przejdźmy do konkretów, jak zwykle w kolejności czytania:



Opowiadanie: Błąd warunkowania

Dodane: 12 listopada 2019, w kategorii: Literatura, Prywata

Jakiś czas temu Fantazmaty rozpisały konkurs na opowiadanie łączące hard SF z literaturą grozy. Pomysł na takie połączenie miałem, więc postanowiłem spróbować swoich sił. Niestety bez powodzenia, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – zamiast czekać na wydanie antologii ze zwycięskimi utworami, możecie zapoznać się z moim tekstem już teraz, ściągając plik w jednym z trzech formatów do wyboru:

(Za ePub nie ręczę, bo na Kindle’u go nie otworzę, więc muszę wierzyć Google Docs na słowo, że wygenerowało go poprawnie – gdyby coś w nim nie grało, proszę dawać znać.)

Jeśli nie liczyć kilku mniej lub bardziej żenujących prób z czasów nastoletnich, jest to mój debiut literacki, co proszę mieć na uwadze podczas lektury i nie bić za mocno – ale oczywiście za wszelkie uwagi będę bardzo wdzięczny.


Węgry: anatomia państwa mafijnego (Balint Magyar)

Dodane: 18 września 2019, w kategorii: Literatura, Polityka

Jeśli dojdzie do uszkodzenia systemu norm, w dobrze funkcjonującej demokracji liberalnej mechanizmy rozdziału władz i kontroli instytucjonalnej są w stanie – z lepszym bądź gorszym skutkiem – dokonać naprawy. Dzięki temu pojawiające się dewiacje nie osiągają rozmiarów krytycznych zagrażających stabilności całego systemu.

Kiedy jednak dewiacje norm liberalnej demokracji występują masowo, a w dodatku zyskują rangę celów i wartości, do których dąży władza, stają się cechami dominującymi i konstytuują nowy system.

Co tak naprawdę miał na myśli Jarosław Kaczyński, obiecując swego czasu „Budapeszt w Warszawie”? W jakim stopniu udało mu się tę obietnicę zrealizować podczas czterech lat rządów? Aby móc rzetelnie odpowiedzieć na te pytania, trzeba się najpierw zainteresować, jak właściwie wygląda Budapeszt w Budapeszcie – do czego książka Balinta Magyara nadaje się znakomicie.



Opowiadania nominowane do Nagrody Zajdla 2018

Dodane: 17 lipca 2019, w kategorii: Literatura

Jak co roku o tej porze, zbliża się moment rozdania Zajdli, a w związku z tym na ich stronie tradycyjnie znajdziemy darmowego e-booka z nominowanymi opowiadaniami – a ja, również tradycyjnie i również za darmo, wystrugałem ich recenzje.


Dzikie stworzenia (Krystyna Chodorowska)

Kobieta, która potrafi zmieniać się w fokę; rybacy, którzy nie lubią fok, bo te przeszkadzają im w połowach, a same są pod ochroną; tajemnicza zbrodnia; podejrzane wydarzenia na morzu w nocy… Co z tego wszystkiego może wyniknąć? Cóż, nietrudno się domyślić.

W tym przypadku wynikło z tego solidne opowiadanie, któremu ciężko cokolwiek zarzucić – z wyjątkiem tego, że na solidności poprzestaje, nie przejawiając najmniejszych ambicji ku czemukolwiek więcej. Od początku do końca wszystko idzie tu starannie utartymi torami, tyleż poprawnie co przewidywalnie, bez wyskoków i bez potknięć (może oprócz zakończenia: czemu nikt się nie zainteresował, co właściwie bohaterka robiła nago w lodowatym morzu?), do gładkiego przeczytania i równie gładkiego zapomnienia.



Książki nominowane do nagrody ArtRage 2019

Dodane: 12 czerwca 2019, w kategorii: Literatura

Druga edycja nagrody literackiej ArtRage ma się ku końcowi, więc czas najwyższy zrecenzować nominowane tytuły.

Podobnie jak rok temu, ułożyłem je w kolejności od najsłabszej książki do najlepszej, aczkolwiek podobnie jak rok temu, należy tę kolejność traktować z lekkim przymrużeniem oka, ponieważ im bardziej odmienne od siebie książki, tym trudniej zmierzyć je jedną miarą.

Wszystko jasne? No to jedziemy:



Przeczytane w 2018

Dodane: 10 stycznia 2019, w kategorii: Literatura

W roku czytelniczym 2018 przeczytałem 51 książek (27 na czytniku) i 24 komiksy, czyli z grubsza tyle samo co w 2017, choć pod względem liczby stron wyszłoby pewnie więcej, bo cegieł trochę się zebrało tym razem. Jakościowo też nie mogę narzekać – jest dobrze i oby w 2019 było jeszcze lepiej.

Co zatem najbardziej godnego polecenia przeczytałem?


Głód (Martin Caparrós)

Tytuł roku – książka tak monumentalna i wstrząsająca, że wszystkie słowa komentarza są przy niej zawstydzająco małe i banalne. W recenzji próbowałem oddać jej wybitność masą cytatów, tu już ich dodawać nie będę – po prostu w link do recenzji klikajcie i czytajcie.



Głód (Martín Caparrós)

Dodane: 22 listopada 2018, w kategorii: Literatura, Polityka

„Fakt, że co roku dziesiątki milionów mężczyzn, kobiet i dzieci umiera z głodu, jest skandalem naszego stulecia. Co pięć sekund dziecko poniżej dziesiątego roku życia umiera z głodu na planecie, która obfituje w bogactwa. W obecnym stanie rozwoju rolnictwo światowe zdolne byłoby wyżywić bez problemu dwanaście miliardów ludzi, niemal dwukrotnie więcej, niż wynosi liczba mieszkańców Ziemi. Nie jest to zatem nieuchronny los. Dziecko, które umiera z głodu, to dziecko zamordowane”, napisał w swoim raporcie zatytułowanym Destruction massive, były ekspert ONZ do spraw prawa do żywności Jean Ziegler.
W Stanach Zjednoczonych na początku XXI wieku hektar ziemi nawożonej i nawadnianej daje 10 ton zboża, a każdy rolnik może obrobić średnio 200 hektarów; produkuje zatem 2 tysiące ton.
W Sahelu na początku XXI wieku z hektara pozyskuje się 700 kilogramów zboża, a każdy rolnik obrabia przeciętnie hektar ziemi, produkując 700 kilogramów. Nieco mniej niż chłop w cesarstwie rzymskim przed dwoma tysiącami lat, dwa tysiące razy mniej niż współczesny farmer amerykański.
W niewielu dziedzinach nierówność jest tak widoczna, tak krzycząca, jak w rolnictwie – podstawowym zajęciu ludzi, zapewniającym im pożywienie.
Wszystko jest absolutnie niepewne. Pada albo nie pada, nadlatują roje szarańczy, jakiś kupiec podwyższa ceny – i jest to sprawa życia i śmierci dziesiątek tysięcy ludzi. Bogactwo polega na tym, że człowiek ma różne możliwości, w razie czego może na coś liczyć, nie musi żyć wciąż o krok od katastrofy. Porusza się w szerszym obszarze, na którym jest nawet miejsce na potknięcie, i jeśli się potyka, to ma jakieś wyjście. Nędza to życie na krawędzi: potknięcie się jest równoznaczne z roztrzaskaniem.


« Starsze wpisy