Cichy Fragles

skocz do treści

Pomundialowo

Dodane: 22 lipca 2026, w kategorii: Futbol

Turniej rozpoczęty od kompromitującej wpadki, potem seria meczów bez straty bramki, 1:0 z Portugalią w 1/8, 1:0 po dogrywce w finale, po czerwonej kartce dla przeciwników – cosplay turnieju z 2010 udał się Hiszpanom wyśmienicie.

Aha, no i wtedy także byli mistrzami Europy. Cosplay Euro 2024 też im się zresztą udał: znowu pokonali obu finalistów poprzedniego turnieju, znowu strzelili Francji dwie bramki w półfinale, znowu grali tylko jedną dogrywkę…

Co tu dużo mówić, wszystko już było.


Opowiadania nominowane do Nagrody Zajdla 2025

Dodane: 9 lipca 2026, w kategorii: Literatura

Jak co roku o tej porze, na stronie Nagrody Zajdla pojawił się ebook z nominowanymi opowiadaniami – przyjrzyjmy się zatem, co tym razem krajowa fantastyka ma nam do zaoferowania.

Demon pod murami Jerozolimy (Paweł Domownik) – najkrótsze opowiadanie wśród nominowanych – i to jego jedyna zaleta. Pozbawione większego sensu walki cybernetycznych bogów w świecie postapo, idiotyzmy typu „sztylet z php-ową iniekcją” (zapewne do psucia cyborgom blogów na WordPressie) i brak elementarnej korekty: hinduski bóg z głową słonia to raz Ganesh, a raz Ganesha, tu i ówdzie literom brakuje ogonków i tak dalej. Nie wiem, jakim cudem to coś dostało nominację.

O autorze przeczytałem na ww. stronie, że „prowadzi w głowie złomowisko złej i dziwnej fantastyki”. Cóż, to wiele tłumaczy.


AI i paradoks Jevonsa

Dodane: 29 czerwca 2026, w kategorii: Nauka

Tytułowy paradoks wziął nazwę od swojego autora, Williama Jevonsa, który w XIX wieku zauważył, że choć maszyny stają się coraz wydajniejsze, dzięki czemu mogą zużywać mniej ropy i węgla, to w praktyce zużywają ich coraz więcej, bo postęp technologiczny nie idzie w kierunku oszczędzania paliwa, tylko zwiększania mocy.

Potem to spostrzeżenie rozszerzyło się na wszelkie surowce i przybrało kształt zasady: im bardziej rośnie efektywność wykorzystania danego surowca, tym bardziej rośnie jego zużycie. Efektywniejsze wykorzystanie oznacza bowiem wyższą opłacalność, a to – zgodnie z prawem podaży i popytu – koniec końców zwiększa zapotrzebowanie.

Jeśli więc wynajdziemy np. kable zawierające mniej miedzi, to wdrożenie tego wynalazku nie sprawi, że producenci kabli zaczną zużywać mniej miedzi – tylko zaczną produkować więcej kabli. A skoro kable stanieją, to będzie się ich używać więcej i w efekcie globalne zużycie miedzi jeszcze wzrośnie.


Osiemnastka

Dodane: 29 maja 2026, w kategorii: Prywata

Mój blog kończy dzisiaj osiemnaście lat – co oznacza, że może już głosować w wyborach, kupować alkohol i oglądać porno.

(Zgadnijcie, o której z tych rzeczy będzie następna notka.)

W związku z tym wypadałoby zrobić jakieś urodzinowe podsumowanie, bo nie robiłem tego już od – sprawdźmy – pięciu lat? Jak ten czas leci… Ale to może w przyszłym roku, bo w tym nie za wiele mam do podsumowywania.

A w prezencie na osiemnaste urodziny postanowiłem przywrócić komentarze na blogu (Borys, mówisz i masz). Ich usunięcie i odsyłanie na Facebooka nie zadziałało zgodnie z oczekiwaniami, a sam Facebook stał się w ciągu ostatniego roku czy dwóch totalnym śmietnikiem, więc pora przyznać się do błędu i wrócić do starych, sprawdzonych rozwiązań.

Co rzekłszy, zapraszam do komentowania – czy to na blogu, czy na Facebooku, jak kto woli.


Nieregularnik książkowy

Dodane: 17 maja 2026, w kategorii: Literatura

Dawno nic o książkach nie pisałem, a ostatnio mam wyjątkowo dobrą passę czytelniczą, więc czas rzucić trochę polecajek:

Nadzieja (J. M. Coetzee) – krótki suplement do „Elizabeth Costello”, który może być nie całkiem zrozumiały bez jej znajomości, więc przy okazji jeszcze raz polecam i tamtą książkę – a o tej dość powiedzieć, że to więcej tego samego dobra.

Egipcjanin Sinuhe (Mika Waltari) – tytułowemu bohaterowi przyszło żyć w burzliwych czasach faraona Echnatona i jego rewolucji religijnej, która na pewien czas wywróciła świat Egipcjan do góry nogami – ale i bez tego nudzić by się nie mógł, bo w swym długim życiu zwiedził kawał świata, od Babilonu po Kretę, przeżywając niezliczone perypetie, tak śmieszne jak i tragiczne, by u kresu życia wszystko opisać – trudno powiedzieć, na ile zgodnie z prawdą, ale niewątpliwie wybitnie.


Słowo na niedzielę: aksjomaty i dogmaty

Dodane: 19 kwietnia 2026, w kategorii: Nauka

„Dogmaty religijne są jak aksjomaty w matematyce”, słyszę od czasu do czasu – zwykle od ludzi, którzy nie mają pojęcia ani o jednym, ani o drugim, więc szkoda klawiatury na ich komentowanie. Ostatnio jednak przeczytałem, że powiedział tak nawet profesor logiki, czyli ktoś, kto powinien doskonale rozumieć, że to nieprawda. Wyjaśnijmy więc sobie, na czym polega różnica.


Stanisław Mem

Dodane: 27 marca 2026, w kategorii: Literatura

Dwudziestą (jak ten czas leci!) rocznicę śmierci Lema wypadałoby uczcić jakimś poważniejszym tekstem, ale ani pamiętanie o rocznicach nie jest moją mocną stroną, ani weny na pisanie ostatnimi czasy nie mam, więc niczego zawczasu nie przygotowałem.

Cóż, może się uda w kolejną rocznicę (oczywiście tak samo myślałem w poprzednią).

Jest to jednak dobra okazja, żeby odkłamać parę bzdurnych lemów o Memie… tfu, memów o Lemie, które krążą po sieci i uwłaczają jego pamięci.


Rocznicowo

Dodane: 24 lutego 2026, w kategorii: Polityka
HWDP/UTINOWI

Zaległości

Dodane: 7 lutego 2026, w kategorii: Prywata

Doszły mnie słuchy, że dziś jest Dzień Nadrabiania Zaległości Książkowych, więc sprawdziłem, ile tych zaległości mi się nazbierało.

No i cóż: na liście życzeń w Publio mam 159 tytułów (a byłoby dużo więcej, gdybym nie stosował zasady, że wrzucam tylko po jednej książce danego autora i dopiero po jej zakupieniu dodaję w zamian kolejną), a linków do książek spoza Publio mam zapisanych 177. W tempie jednej książki na tydzień (a ostatnio nawet tyle nie za bardzo osiągam) nadrobienie tego wszystkiego zajęłoby mi skromne sześć i pół roku – a gdyby dodać wspomniane kolejne książki tych samych autorów, to jeszcze co najmniej następny rok czy dwa.

OK, daleko nie wszystko to pewniaki do przeczytania, wiele książek sobie zapisuję na zasadzie „może kiedyś” – ale nawet gdyby skrócić te listy o połowę, to nadal wychodzą minimum trzy-cztery lata. A przecież pisarze i tłumacze nie zamierzają na mnie czekać, więc kolejne książki godne uwagi ciągle mi dochodzą do kolejki – i ciągle dzieje się to w tempie nie mniejszym niż ich czytanie.

Tak więc nadziei na nadrobienie czegokolwiek nie mam żadnych, a już na pewno nie w ten jeden dzień. Ale próbować nie zaszkodzi…


Sztuczny spryt

Dodane: 30 stycznia 2026, w kategorii: Absurdy

Konfigurowałem dziś sobie Claude AI w projekcie. Jednym z elementów konfiguracji była blokada dostępu do niektórych plików, żeby ejaj nie mógł z nich odczytać haseł i innych wrażliwych danych. W ramach testu kazałem mu odczytać jeden z zablokowanych plików – nie był w stanie, czyli OK. Potem coś tam jeszcze zmieniłem i dla pewności kazałem mu spróbować ponownie. Nadal było OK, ale w tym momencie robocik najwyraźniej uznał, że mocno mi na tym pliku zależy, skoro tak nalegam, więc zaczął kombinować, jak ominąć zabezpieczenia…

…i skubany ominął. Cała konfiguracja na nic.

Zaprawdę powiadam Wam, apokalipsa AI jest bliska.


« Starsze wpisy